piątek, 29 sierpnia 2014

Profilaktyczne badania dzieci w Niemczech, czyli kiedy do pediatry

Dzisiejszy post jest skierowany głównie do moich ciężarnych Czytelniczek lub tych, które interesują się systemem opieki zdrowotnej w Niemczech. A konkretnie opieką i profilaktyką zdrowia dzieci. Piszę o tym, bo sama, kiedy przyjechałam tu ponad cztery lata temu, byłam w tym temacie zielona jak świeża, wiosenna trawa i wszystkiego uczyłam się na własnych błędach...

Każde dziecko tuż po narodzinach otrzymuje żółtą książeczce zdrowia. Ale nie jest to książeczka w polskim pojęciu, gdzie zapisuje się różne choroby oraz odnotowuje stan zdrowia dziecka podczas badania. W tej niemieckiej książeczce zwanej Kinder-Untersuchungsheft (w skrócie U-Heft) lekarze zapisują przebieg kolejnych badań - czyli poszczególnych U, które odbywają się regularnie do 5 roku życia. Pierwsze z nich U1 to krótki opis przebiegu samego porodu oraz poporodowe wyniki dziecka (waga, wzrost, obwód głowy, punkty w skali Apgar). Opis ten dostaniemy wraz z żółtą książeczką przy wyjściu ze szpitala lub od położnej przyjmującej nasz poród w domu. O kolejnych badaniach należy pamiętać - głównie ze względu na zdrowie dziecka, ale i choćby dlatego, że będziemy później z nich rozliczani, np. przy naborze do przedszkola. Osobiście nie znam nikogo, kto zaniedbywałby tego typu profilaktykę, bo przecież każdy rodzic chce dla swojego dziecka jak najlepiej.



Oto terminy kolejnych badań U, na jakie trzeba zabrać swoje dziecko:

U2 - między 3. a 10. dniem życia
U3 - w 4. - 6. tygodniu życia
U4 - w 3. - 4. miesiącu życia
U5 - w 6. - 7. miesiącu życia
U6 - około roku życia
U7 - w okolicach drugich urodzin
U7a - bilans trzylatka
U8 - koło 4. roku życia
U9 - dzieci pięcioletnie

Pierwszy rok życia jest dosyć intensywny, bo zakłada aż 5 badań profilaktycznych, oprócz tego pierwszego bezpośrednio po porodzie. Podczas tych spotkań badane są głównie wymiary noworodka, prawidłowość jego odruchów oraz stan ogólny. Wyniki te wpisuje się przez kolejne lata na specjalnej skali porównawczej, dzięki czemu wiemy, czy nasze dziecko rozwija się "w normie", czy też ma zawyżone lub zaniżone wyniki w stosunku do większości jego rówieśników. Podczas kolejnych badań pediatrzy sprawdzają również zdolności ruchowe dziecka, jego reakcję umysłową na poszczególne gry i zabawy, pytają o zasób słownictwa, obserwują ruchy, czynności i umiejętności badanego. Oczywiście ma to trochę posmak testu i niektóre z dzieci stresują się, a tym samym nie pokazują wszystkich swoich możliwości, ale przecież rodzic jest obok i może wtrącać swoje trzy grosze. Do tej pory najtrudniejsze było dla mnie badanie U7, czyli bilans dwulatka. Masakra, bo Synek z założenia nie chciał wejść do gabinetu, nie zamierzał dać się zmierzyć się ani zważyć, nie mówiąc o reagowaniu na polecenia lekarza. A do tego ja w dziewiątym miesiącu ciąży... Jednak mój pomysłowy pediatra zbadał najpierw przyniesionego na badanie ulubionego Króliczka, dzięki czemu Leo dał się jednak przekonać do badania, bo skoro Króliczek może, to i on też chciał ;)


Wiem od znajomych, że niektórzy pediatrzy odhaczają listę pytań, zamiast samemu przekonać się o poszczególnych umiejętnościach dziecka. Pewnie wynika to z braku czasu, a może po prostu niektóre sprawy nie są aż tak istotne. Ważna jest za to nagroda od pana doktora dla dzielnego pacjenta już po badaniu. W Polsce są to często tatuaże lub naklejki "Dzielny pacjent", w Niemczech z kolei spotkałam się przede wszystkim z małymi cukiereczkami glukozowymi.

Kolejne badania to U10 i U11, które uzupełniają lukę między bilansami młodzieży, pojawiającymi się od 12-go roku życia i mają miejsce w wieku wczesnoszkolnym. Te bilanse dla młodzieży to z kolei J1 (12-14 r. ż.) i J2 (16-18 lat).

Wszystkie wyżej opisane badania są bezpłatne, pod warunkiem że rodzice dopilnowali właściwego terminu przeprowadzenia ich. Oznacza to, że kasa chorych pokrywa ich koszty, jeśli pacjent zostanie przebadany w okresie podanym przez kasę - zwykle jest to okres paru tygodni lub miesięcy. Warto o tym pamiętać, żeby samemu niepotrzebnie nie ponosić dodatkowych kosztów. Miejcie również na uwadze, aby odpowiednio wcześnie umówić wizytę u pediatry - w mojej przychodni zalecane jest nawet trzymiesięczne wyprzedzenie! 

A jakie są Wasze doświadczenia z tego typu badaniami? Może w Waszym regionie obowiązują inne zasady? 

35 komentarzy:

  1. Bardzo przydatny i praktyczny wpis. Poleciłam go juz na moim fanpejdżu :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Olu! To miło z Twojej strony! :)

      Usuń
  2. Witaj,
    bardzo aktualny post, w przyszly wtorek czeka nas U8. Jestem cala w stresie, bo gdy moja corka slyszy slowo doktor, dostaje paniki. Mimo, ze nie byla chora i procz szuczepionek, nie ma zadnych przykrych doswiadczen u pediatry, wiem ze z jej nastawieniem nie pokaze sie z najlepszej stony. A o to przeciez w tym badaniu chodzi. O sprawdzenie wszelkich umiejetnosci dziecka. Mam nadzieje, ze jakos przez to przebrniemy. Trzymaj kciuki:)

    Pozdrawiam z bardzo juz jesiennego Ffm,
    Magdalena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To życzę powodzenia! Ja pamiętam mojego 2-latka, który tylko siedział na moich kolanach i w ogóle nie chciał nic robić. Sprawiał wrażenie dziecka, które ma 10 miesięcy! Ale na szczeście pediatra skumał o co chodzi zaczął z nim grać w piłkę - w ten sposób sprawdził jego zdolności ruchowe. Mam nadzieję, że i Twój lekarz wykaże się inicjatywą.

      Usuń
  3. Weszłam przez przypadek :) Szukam informacji na temat U7.
    Na bilansie dwulatka córce mojej drigiej również się nie spodobało :P
    Tylko ja zero języka, i miałam wrażenie, że im więcej lekarz stara się uspokoić mała to ta wpadala w jeszcze większą złość, wiec nasz bilans zakończył się na zmierzeniu wzrostu i wagi :D

    Ciekawy blog, jeśli mogę udostępnie link w grupie na Fb dla mam z norden Westfalen :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drogiej * miało być oczywiście :P

      Usuń
  4. Weszłam przez przypadek, a czuje, ze zostane na dłużej :) :)
    Szukam informacji na temat U7.
    Na bilansie dwulatka, mojej córce również się nie spodobało :)
    Tylko ja zero języka, i miałam wrażenie, że im więcej lekarz stara się uspokoić mała to ta wpadala w jeszcze większą złość, wiec nasz bilans zakończył się na zmierzeniu wzrostu i wagi :D
    Jeśli mogę udostępnie link w grupie mam mieszkajacych w Niemczech :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj serdecznie w moich blogowych progach! Udostępniaj - będzie mi miło powitać nowe mamy :)
      Pozdrawiam
      Dominika

      Usuń
  5. I to się nazywa służba zdrowia. Pokolei widzę badania są robione, wszystko widać. I dziecko może się rozwijać, widać każdą nieprawidłowość, więc można od razu szybko reagować. Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne, żeby rodzice tych terminów pilnowali, ale oczywiście najczęściej tak właśnie jest!
      Pozdrawiam, Dominika

      Usuń
  6. Dobry wieczor Pani Dominiko! Juz kilka razy trafialam na Pani bloga, bardzo przydatna lektura ;) Mam pytanie do Pani. Za dwa miesiace zostane mama i zastanawiam sie czy do pediatry musze zapisywac sie juz teraz czy po rozwiazaniu? Pozdrawiam, Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej! To zależy trochę od dzielnicy, w której się mieszka i przychodni. U mnie w dzielnicy Schwabing trzeba zapisać się już w ciąży, bo niektórzy lekarze mają tzw. Aunahmestop i nie chcą/nie mogą przyjmować nowych pacjentów. Ponieważ pierwsze badanie noworodka po wyjściu ze szpitala czyli U3, wykonuje się ok. 1 miesiąca życia, warto wcześniej sobie miejsce zaklepać, a zapisać się zaraz po narodzinach. Proszę zrobić sobie rozeznanie, gdzie znajdują się najbliższe przychodnie i w każdej z nich dowiedzieć się, jak sytuacja wygląda.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia!
      Dominika

      Usuń
  7. Twoje wpisy są na prawdę bardzo przydatne. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz bardzo ciekawe wpisy, będę tutaj zaglądała częściej!

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam mam 5 letnia corke,chce wyjechac na stale do niemiec jakie papiery potrzebne zabrac z PL do Niemiec?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że może być potrzebna książeczka zdrowia, książeczka szczepień, jeśli taką macie, może akt urodzenia. Trudno powiedzieć, bo sama nigdy nie byłam w takiej sytuacji. Ale myślę, że warto przetłumaczyć na niem. odpis aktu urodzenia.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  10. Dobrze wiedzieć, dzięki, że o tym napisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam,mam nie mały problem na U 8 mój czterolatek kompletnie nie chciał nic zrobić, gdy lekarz posadzł go praktycznie na silę na krzesełku Franek rzucil w niego jego notatkami. Ten z kolei zaczął wrzeszczeć na moje dziecko i uderzać pięścią w stół po czym mój wystraszony syn schował się pod stół. Wiem że moje dziecko nie ma problemów rozwojowych i potrafi wszystko co każy czterolatek potrafić powinien. Teraz Franek na widok białego fartucha ucieka..co mam teraz zrobić??!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy to jest wgl dopuszczalne zachowanie ze strony lekarza? o ile jestem w stanie zrozumieć bunt 4-latka o tyle zachowanie dorosłego faceta wbiło mnie w totalne osłupienie, gdzie mam wyciągnąć konsekwencje? nie zwróciłam lekarzowi uwagi bo byłam w totalnym szoku...:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że pomóc może po prostu zmiana lekarza...
      A przed następną wizytą z synkiem postaraj się z nim porozmiawiać, wytłumaczyć mu, jak badanie będzie wyglądało, co musi robić itp. Moim dzieciom pomogło oglądanie książeczek na ten temat.

      Powodzenia!
      Pozdrawiam, Dominika

      Usuń
  13. Witaj :)A czy te badania sa w Niemczech obowiazkowe? Spotykam sie z roznymi opiniami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, badania te sa obowiązkowe. Ważne rownież zeby odbyły sie one w określonym czasie - inaczej będziesz musiała sama
      Pokryć ich koszty....
      Pozdrawiam, Dominika

      Usuń
  14. a czy obowiazek obejmuje tylko "przedszkolaki", czy dzieci w wieku szkolnym rowniez?

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo mi pomógł ten opis super dzięki

    OdpowiedzUsuń
  16. witam mam pytanko byłam z synem na u8 syn kompletnie nie chciał współpracować z lekarzem nie wykonywał jego polecen . lekarz stwierdził ze syn ma dziurki w zębach i problem ze Suchem nie chcial stać na 1 nodze . syn nie przeszedł badania wystawili mi nowy termin co dalej czego moge sie spodzieWAC NA NASTEPNYM BADANIU

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno mi powiedzieć... Taka sytuacja zdarza się na pewno wielu dzieciom. MOże warto z synem pooglądać jakieś książeczki obrazkowe o wizycie u lekarza, żeby temat trochę oswoić?
      A swoją drogą możecie pójść do dziecięcego dentysty.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  17. Witam . Ci jeśli nir wykona się u5? Wyjechałam do pl na 3 miesiące ze względu problemów . Dostaliśmy pismo ze do 22 stycznia mamy wykonać u5 ale pediatra nie chce nas zapisać bo twierdzi ze juz za późno na u5 . Co jeśli go nie wykonamy ? Jaka kara nam grozi ? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, nie sądzę, żeby Wam groziła jakaś kara, pewnie będziecie musieli zapłacić za badanie sami, a kasa chorych nie będzie chciała pokryć tych kosztów. Warto zadzwonić do swojej kasy chorych i dowiedzieć się, jak sytuacja wygląda i co Wam radzą.
      Powodzenia!

      Usuń
  18. Przydatny wpis :) Szukałam właśnie informacji na temat tego, co oznacza U7 :) Wszystkie szczepienia mamy już za sobą i teraz czeka nas ponowna wizyta w związku z bilansem dwulatka :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Witam mam takie pytanko , czy przed porodem trzeba znalesc i zarezerwowac wizyte u pediatry tak jak położna , czy po narodzinach dziecka mozna zadzwonic i sie umowic , i czy macie namiar na polskiego pediatrez gory dziekuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba zależy, w jakim miejscu się mieszka... W Monachium doradzano mi, aby zgłosić się wcześniej, bo pierwsze badanie noworodka odbywa się niedługo po wyjściu ze szpitala i dobrze już wtedy mieć stały kontakt. ALe wyobrażam sobie, że w mniejszej miejscowości łatwiej jest spontanicznie dostać miejsce u pediatry.
      Powodzenia!

      Usuń
    2. Prosiła bym kontakt na dobrego pediatre a najlepiej polskiego bo z jezykiem u mnie kiepsko bardzo dziekuje.

      Usuń
  20. Witam! Obecnie mój mąż ma urlop w maju wypada nam U5 czy można raz taką wizyte odbyć w PL zgłaszając prowadzącemu pediatrze w niemczech ?bo nie chcielibyśmy przerywać urlopu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie wiem, prosze skontaktowac sie z lekarzem lub Panstwa kasa chorych.
      Udanego urlopu zycze :)

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz :)